Nie kupuj - adoptuj! Logo
Kolejne dni po adopcji

Przez pierwsze wspólne spędzone dni przyzwyczajaj psa do swojej obecności. Poświęcaj mu dużo czasu, niech poznaje ciebie, dom i nową rodzinę. Rozmawiaj z nim, mów powoli i łagodnie, nie przesadzaj na początku z głaskaniem – może tego nie lubić albo źle mu się kojarzy. Gdy już się zżyjecie i będzie się czuł bezpiecznie w twoim towarzystwie, na pewno pozwoli ci na wszystkie pieszczoty. Musisz się liczyć z tym, że przez pierwszych kilka dni, tygodni pies może załatwiać się w dom, dlatego, że się denerwuje, boi, bądź też nigdy wcześniej nie mieszkał w domu i nie wie, że nie należy się tam załatwiać. Musisz go uczyć konsekwentnie, bez złości, powoli. On czuje się zagubiony, wspólnie zaczniecie dopiero budować więź między wami, żeby kiedyś „nadawać na wspólnych falach”. Daj mu czas,  żeby poznał twoje wymagania.
Nie karć go zbyt ostro za pierwsze przewinienia, nie krzycz na niego, jeśli zrobi coś złego, bo może się przestraszyć i zablokować, a wtedy całą pracę nad nim będziesz musiał zacząć od nowa. Być może kiedyś na niego krzyczano i był bity. Nie możesz dopuścić, by stracić do ciebie zaufanie.
Daj mu odczuć, że znalazł prawdziwy, nowy dom, w którym ma swoje miejsce i w którym jest kochany. Ale to nie znaczy, że masz mu w czymkolwiek pobłażać. Nie popełniaj tego błędu: od początku bądź stanowczy. Pies od razu musi wiedzieć, jakie zwyczaje panują w nowym stadzie, co mu wolno, a czego nie wolno. Reguły w tym stadzie zaakceptuje, przyjmie do wiadomości i podporządkuje się im pod warunkiem, że będziesz działać konsekwentnie. Nigdy mu nie pozwalaj zrobić czegoś, za co wcześniej go skarciłeś.
Na spacerach trzymaj zwierzę wyłącznie na smyczy, aby nauczyć go chodzenia przy tobie. Za dużo swobody może uderzyć psu do głowy. Spuszczaj go ze smyczy dopiero, gdy uznasz, że możesz mu już zaufać. Po raz pierwszy zrób to jednak z dala od ludzi, innych zwierząt i ruchu ulicznego najlepiej na dużym, ale zamkniętym terenie. Nie wiesz przecież, czy nie drzemie w nim duch myśliwego, ani czy nie gania za samochodami.
Zaobserwuj, czy boi się huków, strzałów i innych hałasów, w czasie świąt, sylwestra    i wesel, kiedy na niebie pojawiają się sztuczne ognie, trzymaj psa na smyczy, bo nie wiadomo, czy mu się coś nie przypomni i jak zareaguje.