Nie kupuj - adoptuj! Logo
Porady
Problemy z adoptowanym psem

KOMPLEKS BRAKU MIŁOŚCI
Piesek, który nie otrzymał w przeszłości należnej mu porcji uczuć, może się w sposób natarczywy domagać tego od nas. Mamy wtedy poważny problem, musimy pogodzić chęć wynagrodzenia mu krzywd ze zdrowym rozsądkiem, nakazującym wychowanie psa w poczuciu hierarchii stada. Okazywanie psu nadmiaru miłości może sprawić, że uzna się on za kogoś najważniejszego w rodzinie. Taka sytuacja zawsze sprowadza kłopoty wychowawcze, a czasami nawet skierowaną na nas agresję. Jako wyraz szczerej miłości radzimy poświęcać jak najwięcej czasu, szczególnie w formie spacerów i ćwiczeń. To właśnie pies lubi najbardziej. Spanie w jednym łóżku z panem i jedzenie z nim przy jednym stole to z punktu widzenia potrzeb psa sprawy naprawdę drugorzędne

AGRESJA WOBEC INNYCH PSÓW
Pomijając nawet przeszłość psa, schronisko nie jest najlepszym miejscem do prawidłowej socjalizacji z innymi psami. Przebywanie w niewielkim kojcu z innymi czworonogami może spowodować stres terytorialny i wynikającą z niego agresję wobec pobratymców. W takiej sytuacji wskazane jest jak najczęstsze kontaktowanie naszego pupila z sympatycznymi pieskami na spacerze tak, aby chęć zabawy przeważyła nad skłonnościami do ewentualnej walki. Można też zapisać psa na grupowy kurs posłuszeństwa, gdzie przyzwyczai się do towarzystwa innych psów.

NIEUFNOŚĆ I LĘK
To chyba najczęściej występujący problem. To normalne, że zwierzę, które doznało od ludzi wiele zła, z trudem odbudowuje zaufanie do nich. Jeżeli pies boi się uniesionej ręki, oddaje mocz na widok opiekuna, boi się jeść z ręki, a gdy do niego miło przemówimy, wygląda jakby chciał się schować pod dywan, oznacza to, że jego psychika została w przeszłości mocno skrzywdzona. Należy zrobić wszystko, aby uniknąć sytuacji powodujących lęk i starać się spędzać z psem jak najwięcej czasu, w sposób jak najbardziej naturalny, np. na spacerach. Należy stopniowo oswajać go ze sobą okazując mu dużo czułości – pieszczoty, smakołyki – w taki sposób, by nie naruszać swoim zachowaniem granic relacji z psem, z czasem on też musi się nauczyć reagować na wołanie i respektować pewne zakazy: my zaś powinniśmy nauczyć się rozumieć, że nie jest on jeszcze gotów akceptować wszystkich naszych zachowań. Nie należy psa kochać na siłę. Sukces można osiągnąć jedynie delikatnością i cierpliwością.

 
Kolejne dni po adopcji

Przez pierwsze wspólne spędzone dni przyzwyczajaj psa do swojej obecności. Poświęcaj mu dużo czasu, niech poznaje ciebie, dom i nową rodzinę. Rozmawiaj z nim, mów powoli i łagodnie, nie przesadzaj na początku z głaskaniem – może tego nie lubić albo źle mu się kojarzy. Gdy już się zżyjecie i będzie się czuł bezpiecznie w twoim towarzystwie, na pewno pozwoli ci na wszystkie pieszczoty. Musisz się liczyć z tym, że przez pierwszych kilka dni, tygodni pies może załatwiać się w dom, dlatego, że się denerwuje, boi, bądź też nigdy wcześniej nie mieszkał w domu i nie wie, że nie należy się tam załatwiać. Musisz go uczyć konsekwentnie, bez złości, powoli. On czuje się zagubiony, wspólnie zaczniecie dopiero budować więź między wami, żeby kiedyś „nadawać na wspólnych falach”. Daj mu czas,  żeby poznał twoje wymagania.

 
Pierwsze chwile po adopcji

Pierwsza podróż ze zdezorientowanym psem może nie być łatwa. Jazda samochodem z reguły wiąże się z trudnościami. Tak duży stres za zwyczaj powoduje, że pies może zwymiotować lub załatwić się. Wiele błąkających się psów wywieziono z domu samochodem i wypuszczono na nieznanym terenie. Taki pies kojarzy auto z kolejnym porzuceniem i nie da się wsadzić do pojazdu.

 
Adoptować czy nie adoptować?

Istnieje przesąd, że nie warto brać psa ze schroniska, ponieważ taki pies jest trudny w wychowaniu. Chcielibyśmy udzielić kilku informacji oraz porad dotyczących adoptowanych psów. Może pomoże to odpowiedzieć „TAK” na zadane w tytule pytanie.