Nie kupuj - adoptuj! Logo

Nasze aktualne zbiórki:


Dalmatyńczyk na łańcuchu

Działaniami policji zakończyła się interwencja wolontariuszy Pogotowia dla Zwierząt w jednym z gospodarstw w Nowej Wsi w gm. Trzcianka. Anonimowi zgłaszający poinformowali, o złej kondycji psa, uwiązanego przy budzie.


Okazało się, że był to pies dalmatyńczyk. Właścicielka, która nie do końca rozumiała zaistniałą sytuację zaczęła wykrzykiwać w kierunku policjantów. Uważała, że jeśli pies ma książeczkę ze szczepieniami, to nie może głodować. Poza tym dostaje codziennie… suchy chleb i kości. Zwierzę było w tak złym stanie, że dalsze przebywanie w tym miejscu, zagrażało utracie jego zdrowia i życia, dlatego na podstawie odpowiednich przepisów z ustawy o ochronie zwierząt organizacja prozwierzęca postanowiła tego psa odebrać. Niestety spotkała się z oporem właściciela. Musiała interweniować policja. Kiedy psa udało się w końcu wyprowadzić na dwór, właścicielowi pokazano po czym poznać iż zwierzę jest mocno wychudzone. - Były to wyczuwalne żebra, wystawiające kości miednicy.

Dalmatyńczyk w tym wieku powinien ważyć minimum 30 kilogramów. Ten ważył 13. Ostatecznie pies został skonsultowany przez lekarza weterynarii i znalazł się w lecznicy pod Poznaniem. Przeciwko właścicielom toczyć się będzie sprawa karna o znęcanie się nad zwierzętami.

 

Dodaj komentarz

Prosimy o stosowanie się do zasad Netykiety i nieużywanie wulgaryzmów. Komentarze poniżej poziomu nie będą publikowane.


Kod antyspamowy
Odśwież