Nie kupuj - adoptuj! Logo

Nasze aktualne zbiórki:


Miał być malamutem...

Miał być psem malamutem, bo takiego psa w szczeniaku sprzedawanym na rynku upatrzył sobie Wojciech D. z Otwocka. Niestety gdy wyrósł okazało się, iż do malamuta mu daleko. Dlatego po czterech miesiącach swobodnego życia – dalsza egzystencja psa zakończyła się przy budzie.

Kolczatka założona na szczeniaka w miarę wzrostu psa - zaciskała się na jego szyi. Nie pomagały prośby i groźby wobec Wojciecha D. Mieszkańcy Otwocka nie raz zwracali uwagę na fakt, iż obroża wrasta w skórę. Wojciech D. się tym nie przejmował. Dlatego interweniowało Pogotowie dla Zwierząt. - Podczas oględzin ujawniono psa w wieku ok. 3 lat żyjącego w budzie. Zwierzę posiadało wrośniętą w szyję obrożę. Jego dalsze pozostawienie na posesji zagrażało życiu i zdrowiu. Dlatego psa odebraliśmy właścicielowi. Poddano go zabiegowi usunięcia kolczatki, która praktycznie cała wrosła w szyję – mówią przedstawiciele Pogotowia. Dziś psiak jest już kilka miesięcy po zabiegu. Czeka na nowy dom. Choć jest bardzo przyjacielski dla człowieka nie zgadza się jednak z innymi psami. Wolontariusze Pogotowia dla Zwierząt mogą do domowego domu dowieść go w każde miejsce w Polsce.

Tak wygląda malamut dzisiaj.Tak wygląda malamut dzisiaj.

 

Dodaj komentarz

Prosimy o stosowanie się do zasad Netykiety i nieużywanie wulgaryzmów. Komentarze poniżej poziomu nie będą publikowane.


Kod antyspamowy
Odśwież