Nie kupuj - adoptuj! Logo

Nasze aktualne zbiórki:


Interwencje
Uratujmy „Gwiazdkę” na Wielkanoc [FILM]

Przez trzy lata cierpiała stawiając każdy krok. Kości kopytowe prawie przeszły na wylot. Kiedy już była nadzieja na rozpoczęcie leczenia i wyzdrowienie - jej właściciel skazał ją na śmierć. Za kilka dni był już uzgodniony jej transport do rzeźni w Rawiczu…

Dziś 6 - letnia klacz „Gwiazdka” spod Poznania jest już bezpieczna. Kilka dni temu odebrali ją właścicielowi inspektorzy Pogotowia dla Zwierząt.

 
Kuc w „zimowych butach”

Kuc   miał   nadmiernie   wyrośnięte,   mocno  zniekształcone  kopyta. Kuc miał nadmiernie wyrośnięte, mocno zniekształcone kopyta. Być może nawet dwa lata kuc w jednym z gospodarstw w gminie Lipka pod Złotowem nie miał wykonywanej korekcji kopyt. Zwierzę bardzo cierpiało, każdy ruch kończyną powodował u niego ból. Co na to właściciel? Zdaniem świadków żartował sobie, że koń ma… zimowe buty.

 Pogotowie dla Zwierząt zaalarmowała osoba, która widziała zwierzęta - Jeden z kuców ma tak zaniedbane kopyta, ze ledwo chodzi. Natomiast osioł ma cala głowę spuchniętą od jakiejś rany. Jednym słowem wyglądają okropnie. Klacz kuca strasznie sie meczy a właściciel zamiast coś z tym zrobić śmieje sie, ze koń ma zimowe buty!... Mam nadzieje że cos z tym zrobicie – alarmował nas mailowo jeden ze świadków zdarzenia.

 
Psi koszmar pod Kórnikiem

Całą dobę trwała walka o uratowanie czterech zagłodzonych psów ze wsi pod Kórnikiem. „Pogotowie dla Zwierząt” miało utrudnione zadanie, bo najpierw patrol policji stwierdził, iż zwierzętom nic nie zagraża. Miejscowy lekarz to potwierdził. Pomoc dla psów nadeszła niespodziewanie – powołany przez śledczych biegły sądowy potwierdził zagłodzenie psów. Zwierzęta przebywają pod opieką Pogotowia dla Zwierząt. Ich stan jest jednak poważny.

Biernatki pod Kórnikiem, Niedziela, 6 stycznia br. „Pogotowie dla Zwierząt” przeprowadza kontrolę warunków utrzymania czterech psów. - Właścicielki wpuściły nas do środka. Panie z dumą pokazały nam… zagłodzonego rottweilera i amstafa, chwaląc się, że są ładne i… „trzymają linię”. Pozostałe dwa psy: także amstaff i rotwailer również były w złym stanie. Policzyć można było im wszystkie żebra – ocenia Natalia Misiorna, z poznańskiego oddziału „Pogotowia dla Zwierząt”.

 
Uzbierali i zagłodzili

„Wzorcowa” buda dla psa według Barbary i Marka M.„Wzorcowa” buda dla psa według Barbary i Marka M.Czy pozostałości po rolniczym pługu, brony lub przyczepa mogą być doskonałym schronieniem dla siedmiu psów? Okazuje się, że tak. Przynajmniej dla małżeństwa z gminy Naruszewo pod  Płońskiem.

 
Dramat zwierząt w gminie Naruszewo

Jeden z czterech wychudzonych psów na posesji.Jeden z czterech wychudzonych psów na posesji.

Cztery psy potrzebują pomocy
Trzoda chlewna trzymana na metrowych odchodach, bydło przywiązane do wozów i maszyn rolniczych oraz wygłodzone psy rzucające się na zlewki dla świń jakby od wielu dni nic nie jadły – takie obrazki można było zobaczyć podczas interwencji w miejscowości Krysk w gm. Naruszewo (pow. Płońsk). Pogotowie dla Zwierząt, które otrzymało informację o rażących warunkach trzymania zwierząt miało spore problemy aby odebrać najbardziej zagłodzone zwierzęta. Ich właściciele byli agresywni, musiała interweniować policja.

 


JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL