Kundel bury z wiejskiej dziury Logo

Pomóż nam pomagać

Codziennie prowadzone interwencje i pomoc zwierzętom na terenie całej Polski jest możliwa tylko dzięki środkom, które wpłacają Państwo na ich ratowanie. Dlatego wsparcie działań ratujących zdrowie i życie zwierząt jest tak ważne!

Pogotowie dla Zwierząt
Pl. Pocztowy 4/6, 64-980 Trzcianka
Numer konta: 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093
Dopisek: "Pomoc dla zwierząt"



Cierpienie i ból w „Arce Noego”

News image

Ewa O. skazana za znęcanie sie nad psami, prowadziła nielegalny hotel dla zwierząt w bloku na warszawskim Mokotowie Fretki, koty, szczury, psy, koty i królik – łącznie ponad 20 zwierząt na 48 metrach kwadratowych, utrzymywanych we własnych odchodach zastali inspektorzy Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” oraz policjanci z Warszawy. W jednym z mieszkań w bloku na Mokotowie Ewa O., prowadziła nielegalny hotel dla psów, kotów i gryzoni. Przewrotna nazwa hotelu „Arka Noego” nie miała nic wspólnego z ratowaniem zwierząt. W miniony piątek podczas wspólnej akcji policji i „Pogotowia dla Zwierząt” odebrano połowę stada zwierząt. Ich właścicielka była już wcześniej karana za znęcanie ... Więcej...

Głód, strach i ciemność. 14 koni uratowanych we Wrocławiu.

News image

Zagłodzone, oblepione odchodami, kulawe. Bały się człowieka i żyły w ciemności. Takie było życie tych koni. Dramat zwierząt trwał wiele miesięcy. Ratunek przyszedł w porę. Wykonane badania krwi zwierząt potwierdziły niedożywienie i głodową kondycję. 14 zagłodzonych koni jeszcze we wtorek, 25 kwietnia br. przebywało w stajni zlokalizowanej na obrzeżach Wrocławia. Ich właścicielem jest Adam K., który zwierzętami zajmuje się kilkadziesiąt lat. Wiadomo także, iż konie głodzone były tam od dawna. Nikt nie chciał tego zgłosić do odpowiednich służb. Do czasu. W końcu właściciel wystawił konie sprzedaż w internecie. – Byliśmy przerażeni stanem koni. To szkielety – alarmowali mieszkańcy Wrocławia. Mieszkańcy zgłosili si... Więcej...

Hycel z zakazem posiadania psów

News image

Prawomocny wyrok dla Zbigniewa J. spod Błonia Dziś Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim i skazał prawomocnie Zbigniewa J. hycla który od kilkunastu lat prowadzi działalność związaną z rzekomą opieką nad bezdomnymi zwierzętami. Skazany oprócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu otrzymał 5 letni zakaz prowadzenia opieki nad zwierzętami i ich posiadania oraz ma do zapłaty 50 tys. zł. kosztów postępowania sądowego i 5 tys. złotych nawiązki dla zwierząt. O Zbigniewie J. głośno stało się w 2005 roku, bo wtedy jego działalnością zainteresowały się organizacje działające w ochronie zwierząt. W szczególności Biuro Ochrony Zwierząt Fundacji dla ... Więcej...

Wyroki dla byłej kierowniczki schroniska w Korabiewicach i hycla z Mil

News image

Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz prowadzenia opieki nad zwierzętami przez trzy lata – to prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Płocku dla Magdaleny S. byłej kierowniczki schroniska w Korabiewicach. Wraz z nią sąd prawomocnie skazał także Waldemara G. byłego hycla z Milanówka za groźby karalne pozbawienia życia wobec wolontariuszy, którzy chcieli ratować od śmierci psy z Korabiewic. Pierwsze podejrzenia o przestępstwach jakie dokonywała Magdalena S. w swoim pseudo-schronisku docierały do organizacji zajmujących się ochroną zwierząt w latach 2004-2009. Prokuratura w Żyrardowie umarzała jednak te sprawy. Stało się tak pomimo, iż zwierzęta były poranione, zagryzały się nawzajem a wolontariusze ... Więcej...

Poranione konie w „Karawanie Bożego Miłosierdzia”

News image

Poranione do krwi dwa konie, całe obolałe i z licznymi uszkodzeniami ciała - takie zwierzęta ciągnęły nomen omen wóz zwany „Karawaną Bożego Miłosierdzia”, która przez wiele dni w diecezji koszalińsko - kołobrzeskiej podróżowała do Sanktuarium Maryjnego w Skrzatuszu, po drodze ewangelizując mieszkańców wsi. Chore konie, pomimo ostrzeżeń, nadal używane były do pracy, ciągnąc za sobą ciężki wóz. Wspólnie z policją inspektorzy „Pogotowia dla Zwierząt” zatrzymali na drodze pielgrzymów znęcających się nad zwierzętami. Konie wyprzęgnięto z wozu i przekazano do stajni. Teraz o losie zwierząt zdecyduje prokurator. „Karawana Bożego Miłosierdzia” to przedsięwzięcie organizowane pod patronatem Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia z Koszalina. Zabudowany wóz ... Więcej...

Gospodarstwo jak z koszmaru [ZDJĘCIA, GALERIA]

News image

Rolnikowi z Ksawerowa odebrano kilkadziesiąt zwierząt gospodarskich za znęcanie się nad zwierzętami.  43 świnie i 3 krowy odebrano „Pogotowie dla Zwierząt” rolnikowi z gminy Ksawerów w powiecie pabianickim. Mężczyzna od wielu miesięcy trzymał zwierzęta we własnych odchodach, w pomieszczeniach bez dostępu do światła i na stercie kału, bez wody. Policja, wezwana na miejsce wszczęła dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami, za co grozi kara 2 lat pozbawienia wolności. Mieszkańcy wsi Wola Zaradzyńska od dawna uskarżali się przykry zapach z jednego z gospodarstw. Właściciel gospodarstwa trzymał w nim kilkadziesiąt świń, krowy i drób. Fetor jednak był na tyle dokuczliwy a zwierzęta według ... Więcej...

Makabryczna hodowla psów zlikwidowana! ZDJĘCIA, GALERIA

News image

31 psów odebrali w minioną sobotę, 25 czerwca członkowie Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” pseudohodowcy z gminy Poczesna pod Częstochową. Psy pozamykane były w klatach, trzymane od wielu miesięcy we własnych odchodach, bez dostępu do wody. Opiekun zwierząt zatrzymany został podczas interwencji przez policję. Psami zajęli się członkowie stowarzyszenia oraz lekarze weterynarii i zoopsycholog. Pseudohodowla, w której w skandalicznych warunkach trzymane są psy, mieściła się na terenie jednej z posesji w gminie Poczesna pod Częstochową. Zwierzęta utrzymywane były na zewnątrz w budynkach gospodarczych, gdzie od wielu miesięcy żyły we własnych odchodach. Większość jednak psów trzymana była w klatkach w domu. - Otrzymaliśmy bardzo ni... Więcej...

Skatowany pies bez pomocy lekarza

News image

Mieszkańcy Opoczna byli bezradni wobec działań sprawcy i organów administracji Ok. 3.00 nad ranem mieszkaniec Opoczna najpierw poderżnął psu gardło, a potem zaczął uderzać psem o płot i skakać po zwierzęciu. Pies z ledwością doczołgał się do domu. Wezwana policja nie zatrzymała sprawcy, bo ten zbiegł  z miejsca zdarzenia. Nie pomogła też psu, który wykrwawiał się w piwnicy, bo zwierzę należało do innej osoby niż sprawca. Pies przeżył i potrzebuje naszej pomocy.  Świadkiem makabrycznych zdarzeń jest Paweł Krzyżanowski, który zamieszkuje przy ul. Szewskiej w Opocznie. Około 2 nad ranem usłyszał przeraźliwe skomlenie psa. Gdy zaniepokojony wyjrzał na ulicę, jeden z mieszkańców uderzał ... Więcej...

Zwierzaki potrzebują Waszej pomocy!

News image

Kochani, ogłaszamy pełną mobilizację. Sytuacja jest wyjątkowa! Psy odebrane interwencyjnie z tragicznych warunków zagrażających ich życiu lub zdrowiu przez „Pogotowie dla Zwierząt”, pilnie potrzebują naszej pomocy. Powstało zagrożenie, że zostaną wywiezione do schroniska, które cieszy się bardzo złą sławą. Obecnie psy przebywają w tymczasowym przytulisku w Sekłaku pod Warszawą. Jest ich około 90-ciu, z czego 40 musi jak najszybciej znaleźć domy tymczasowe lub stałe. Powiatowy Inspektorat Weterynarii orzekł, że w ośrodku powinno przebywać maksymalnie 50 psów, ponieważ nie jest on przystosowany do przetrzymywania większej liczby zwierząt. Obecnie trwa modernizacja obiektu, powstają nowe boksy dla psów. Po zimie warunki w starych boksach ni... Więcej...

Oświadczenie ws. rzekomej interwencji "Straży dla Zwierząt w Polsce"

W związku z licznymi pomówieniami Stowarzyszenia „Straż dla Zwierząt w Polsce” i osób związanych z tą organizacją na temat interwencji w miejscowości Sekłak, gdzie mają być trzymane psy Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” w skandalicznych warunkach, informuję, iż po przeprowadzonej kontroli służb weterynaryjnych 22 marca 2016 r. nie stwierdzono, aby psy były niedożywione, nie miały dostępu do wody. Lekarz potwierdził, iż zwierzęta przebywające w ośrodku mają zapewnioną opiekę weterynaryjną, są na bieżąco wykonywane zabiegi kastracji i sterylizacji. Inspekcja weterynaryjna, ani wezwana policja, nie chciała, ani nie odebrała żadnego psa, jak pisano 22 marca 2016 r. Nie występował przypadek zagrożenia zdrowia czy życia ... Więcej...