Kundel bury z wiejskiej dziury Logo

Prawomocnie skazani za znęcanie się i groźby

Pomóż nam pomagać

Codziennie prowadzone interwencje i pomoc zwierzętom na terenie całej Polski jest możliwa tylko dzięki środkom, które wpłacają Państwo na ich ratowanie. Dlatego wsparcie działań ratujących zdrowie i życie zwierząt jest tak ważne!

Pogotowie dla Zwierząt
Pl. Pocztowy 4/6, 64-980 Trzcianka
Numer konta: 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093
Dopisek: "Pomoc dla zwierząt"

Na skutek złożonych zawiadomień o popełnieniu przestępstw przeciwko zwierzętom członkowie „Pogotowia dla Zwierząt” codziennie uczestniczą w rozprawach karnych lub administracyjnych dotyczących odebranych zwierząt. Nie jest sztuką bowiem odebrać zwierzę, lecz doprowadzić do takiego stanu, by uratowany pies kot czy koń nie trafił z powrotem do oprawców.

Wyroki dla byłej kierowniczki schroniska w Korabiewicach i hycla z Mil

News image

Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zakaz prowadzenia opieki nad zwierzętami przez trzy lata – to prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Płocku dla Magdaleny S. byłej kierowniczki schroniska w Korabiewicach. Wraz z nią sąd prawomocnie skazał także Waldemara G. byłego hycla z Milanówka za groźby karalne pozbawienia życia wobec wolontariuszy, którzy chcieli ratować od śmierci psy z Korabiewic. Pierwsze podejrzenia o przestępstwach jakie dokonywała Magdalena S. w swoim pseudo-schronisku docierały do organizacji zajmujących się ochroną zwierząt w latach 2004-2009. Prokuratura w Żyrardowie umarzała jednak te sprawy. Stało się tak pomimo, iż zwierzęta były poranione, zagryzały się nawzajem a wolontariusze ... Więcej...

Poranione konie w „Karawanie Bożego Miłosierdzia”

News image

Poranione do krwi dwa konie, całe obolałe i z licznymi uszkodzeniami ciała - takie zwierzęta ciągnęły nomen omen wóz zwany „Karawaną Bożego Miłosierdzia”, która przez wiele dni w diecezji koszalińsko - kołobrzeskiej podróżowała do Sanktuarium Maryjnego w Skrzatuszu, po drodze ewangelizując mieszkańców wsi. Chore konie, pomimo ostrzeżeń, nadal używane były do pracy, ciągnąc za sobą ciężki wóz. Wspólnie z policją inspektorzy „Pogotowia dla Zwierząt” zatrzymali na drodze pielgrzymów znęcających się nad zwierzętami. Konie wyprzęgnięto z wozu i przekazano do stajni. Teraz o losie zwierząt zdecyduje prokurator. „Karawana Bożego Miłosierdzia” to przedsięwzięcie organizowane pod patronatem Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia z Koszalina. Zabudowany wóz ... Więcej...

Gospodarstwo jak z koszmaru [ZDJĘCIA, GALERIA]

News image

Rolnikowi z Ksawerowa odebrano kilkadziesiąt zwierząt gospodarskich za znęcanie się nad zwierzętami.  43 świnie i 3 krowy odebrano „Pogotowie dla Zwierząt” rolnikowi z gminy Ksawerów w powiecie pabianickim. Mężczyzna od wielu miesięcy trzymał zwierzęta we własnych odchodach, w pomieszczeniach bez dostępu do światła i na stercie kału, bez wody. Policja, wezwana na miejsce wszczęła dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami, za co grozi kara 2 lat pozbawienia wolności. Mieszkańcy wsi Wola Zaradzyńska od dawna uskarżali się przykry zapach z jednego z gospodarstw. Właściciel gospodarstwa trzymał w nim kilkadziesiąt świń, krowy i drób. Fetor jednak był na tyle dokuczliwy a zwierzęta według ... Więcej...

Makabryczna hodowla psów zlikwidowana! ZDJĘCIA, GALERIA

News image

31 psów odebrali w minioną sobotę, 25 czerwca członkowie Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” pseudohodowcy z gminy Poczesna pod Częstochową. Psy pozamykane były w klatach, trzymane od wielu miesięcy we własnych odchodach, bez dostępu do wody. Opiekun zwierząt zatrzymany został podczas interwencji przez policję. Psami zajęli się członkowie stowarzyszenia oraz lekarze weterynarii i zoopsycholog. Pseudohodowla, w której w skandalicznych warunkach trzymane są psy, mieściła się na terenie jednej z posesji w gminie Poczesna pod Częstochową. Zwierzęta utrzymywane były na zewnątrz w budynkach gospodarczych, gdzie od wielu miesięcy żyły we własnych odchodach. Większość jednak psów trzymana była w klatkach w domu. - Otrzymaliśmy bardzo ni... Więcej...

Skatowany pies bez pomocy lekarza

News image

Mieszkańcy Opoczna byli bezradni wobec działań sprawcy i organów administracji Ok. 3.00 nad ranem mieszkaniec Opoczna najpierw poderżnął psu gardło, a potem zaczął uderzać psem o płot i skakać po zwierzęciu. Pies z ledwością doczołgał się do domu. Wezwana policja nie zatrzymała sprawcy, bo ten zbiegł  z miejsca zdarzenia. Nie pomogła też psu, który wykrwawiał się w piwnicy, bo zwierzę należało do innej osoby niż sprawca. Pies przeżył i potrzebuje naszej pomocy.  Świadkiem makabrycznych zdarzeń jest Paweł Krzyżanowski, który zamieszkuje przy ul. Szewskiej w Opocznie. Około 2 nad ranem usłyszał przeraźliwe skomlenie psa. Gdy zaniepokojony wyjrzał na ulicę, jeden z mieszkańców uderzał ... Więcej...

Zwierzaki potrzebują Waszej pomocy!

News image

Kochani, ogłaszamy pełną mobilizację. Sytuacja jest wyjątkowa! Psy odebrane interwencyjnie z tragicznych warunków zagrażających ich życiu lub zdrowiu przez „Pogotowie dla Zwierząt”, pilnie potrzebują naszej pomocy. Powstało zagrożenie, że zostaną wywiezione do schroniska, które cieszy się bardzo złą sławą. Obecnie psy przebywają w tymczasowym przytulisku w Sekłaku pod Warszawą. Jest ich około 90-ciu, z czego 40 musi jak najszybciej znaleźć domy tymczasowe lub stałe. Powiatowy Inspektorat Weterynarii orzekł, że w ośrodku powinno przebywać maksymalnie 50 psów, ponieważ nie jest on przystosowany do przetrzymywania większej liczby zwierząt. Obecnie trwa modernizacja obiektu, powstają nowe boksy dla psów. Po zimie warunki w starych boksach ni... Więcej...

Oświadczenie ws. rzekomej interwencji "Straży dla Zwierząt w Polsce"

W związku z licznymi pomówieniami Stowarzyszenia „Straż dla Zwierząt w Polsce” i osób związanych z tą organizacją na temat interwencji w miejscowości Sekłak, gdzie mają być trzymane psy Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” w skandalicznych warunkach, informuję, iż po przeprowadzonej kontroli służb weterynaryjnych 22 marca 2016 r. nie stwierdzono, aby psy były niedożywione, nie miały dostępu do wody. Lekarz potwierdził, iż zwierzęta przebywające w ośrodku mają zapewnioną opiekę weterynaryjną, są na bieżąco wykonywane zabiegi kastracji i sterylizacji. Inspekcja weterynaryjna, ani wezwana policja, nie chciała, ani nie odebrała żadnego psa, jak pisano 22 marca 2016 r. Nie występował przypadek zagrożenia zdrowia czy życia ... Więcej...

W Kołobrzegu ciężko z pomocą dla rannego ptaka

News image

Kilka dni na pomoc służb miejskich w Kołobrzegu czekał chory łabędź. Ptak nie wstawał, spod piór wystawały mu kości, które przebiły tkankę skórką. Niestety pomocy od miasta się nie doczekał. Zwierzęciu nie pomogła straż miejska, władze miasta ani lekarz weterynarii. Po wycieńczonego ptaka z Trzcianki pod Piłą przyjechali członkowie Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt”. Pierwszy sygnał o łabędziu, jaki leżał na betonie, na terenie Kapitanatu Portu Morskiego w Kołobrzegu Stowarzyszenie „Pogotowie dla Zwierząt” otrzymało 31 grudnia ubr. - Zgodnie z procedurą przekazaliśmy osobie zgłaszającej aby powiadomiła o tym fakcie straż miejską – mówi Grzegorz Bielawski z „Pogotowia dla Zw... Więcej...

Zgierz: Zagłodzili rottwailera

News image

Dwóch mieszkańców Zgierza odpowie przed sądem za zagłodzenie psa. W minioną sobotę zwierzę mocno wychudzone odebrali inspektorzy Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt”. Pies jest pod opieką lekarzy a miejscowa policja wszczęła już dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzęciem. O dramatycznej sytuacji psa „Pogotowie dla Zwierząt” poinformowała w piątek wieczorem anonimowa osoba. – Wiem, że ten pies cierpi od kilku miesięcy. Oni go po prostu zagłodzą na śmierć. Zwierzę trzymane jest na łańcuchu w sieni i bez dostępu do wody. Od wielu tygodni nic nie je – alarmował głos w słuchawce. Patrol interwencyjny „Pogotowia dla Zwierząt” przyjechał na miejsce w sobotę. –  ... Więcej...

Głodziła konie i psa

News image

Trzy konie, które zagłodzono oraz pies również w złym stanie – odebrało „Pogotowie dla Zwierząt” w miejscowości Mogielnica, w powiecie grójeckim. Interwencja przeprowadzona została po zgłoszeniu sprawy do programu „Uwaga” stacji TVN. Sygnały o nieprawidłowościach na terenie jednej z posesji w Mogielnicy dotarły od sąsiadów. – Nie mieliśmy siły już dłużej patrzeć na cierpienie zwierząt; one umierały z głodu, bez żadnej pomocy człowieka – opowiadają osoby sąsiadujące z posesją, gdzie od wielu tygodni rozgrywał się dramat zwierząt. Mieszkańcy zgłosili okrutne warunki trzymania koni i psa do dziennikarzy programu telewizyjnego „Uwaga”. Sprawę zgłoszono również „Pogotowiu dla Zwierząt”, które to statutowo zajmuje się ... Więcej...