Nie kupuj - adoptuj! Logo

Pomóż "Negro"

Fotografia jaka nadeszła do nas z prośbą o pomoc sprawiła że łza w oku zakręca się sama. Psa w ciężkim stanie zabraliśmy w miniony piątek w Stargardzie pod Szczecinem. Miał obdartą skórę z pyska. I żywe mięso. Cierpiał tak od kilku lat.

Obecnie jedzie z nami zakrwawiony do lekarza weterynarii. Przed nami jeszcze długa droga powrotna. Podejrzenia sąsiadów były takie, iż ktoś tego psa oskalpował. Na razie jeszcze nie wiemy czy jaka jest diagnoza, bo musimy wykonać szereg badań i rozpocząć intensywne leczenie. Prawdopodobnie będzie musiał być pod całodobową opieką weterynaryjną. Czas leczenia może trwać nawet kilka miesięcy.

Prawdopodobnie będzie potrzebny przeszczep skóry, co zwiększy koszty hospitalizacji Negra.

Nie mamy środków na tak długie i kosztowne zabiegi. Stąd apel o wsparcie.

Z ostatniej chwili: Oszust z Raciąża wpadł w ręce policji

News image

Krzysztof S. z gminy Raciąż wpadł na gorącym uczynku podczas próby oszustwa przy sprzedaży psów w Płońsku. Na jednym z parkingów próbował sprzedać szczeniaki shar-pei po 2200 zł twierdząc iż posiada na nie rodowód Związku Kynologicznego w Polsce. Kiedy próbowaliśmy sprawdzić czy psy mają rodowód ten udawał, że żona zapomniała dokumentów z domu i doślą je pocztą. Pieniądze sprawca przyjął do ręki; całą transakcję zarejestrowała kamera. Potem do akcji wkroczyła policja. Zarzuty i akt oskarżenia dla oszusta to tylko kwestia czasu. Krzysztof S. jest dobrze znany policji. W jego sprawie składano kilka zawiadomień w Komisariacie Policji w Raciążu. W marcu 2017 ... Pokaż więcej

Ratunek dla "Kozła"

News image

Wczoraj na numer interwencyjny Pogotowia dla Zwierząt zgłosiła się pani z miejscowości Kozły w gminie Tłuszcz. Jej prośba była dramatyczna – „Na moją posesję przybłąkał się pies w typie owczarka niemieckiego, jest brudny, wychudzony i powłóczy nogami, a właściwie praktycznie nie chodzi – wczołgał się do mojej stodoły”. Na miejsce od razu wysłaliśmy patrol interwencyjny „Pogotowia”. Zgłaszająca wcześniej przykryła psa słomą znajdującą się w stodole, dała mu pić i jeść lecz psiak nie miał siły, aby nawet tego spróbować. Na miejscu nasi inspektorzy stwierdzili, że pies nie ma siły chodzić, żeruje na nim cała masa kleszczy, mieli podejrzenie, że mógł zostać potrącony przez samochód lub jest kolejną of... Pokaż więcej

Sulejówek nie pomógł rannemu psu

News image

Władze Sulejówka kolejny raz nie pomogły psu, który ucierpiał w wypadku drogowym. Do zwierzęcia kolejny raz musiało jechać Pogotowie dla Zwierząt. Zdążyliśmy w ostatniej chwili. Psiak jest w stanie ciężkim, ale stabilnym. Do zdarzenia doszło dziś ok. godziny 17.00 w pobliżu stacji benzynowej w Sulejówku przy ul. Okuniewskiej. Nagle na ulicę wyleciał pies i wpadł wprost pod koła kierowcy, który akurat jechał tym odcinkiem drogi. Zwierzę dość mocno zderzyło się z autem. Nie podnosiło się. I tu zaczął się problem. Poinformowana o zdarzeniu policja przekazała numer telefonu do osoby z zarządzania kryzysowego Urzędu Miasta Sulejówek. Ten z kolei odesłał kierowcę auta ... Pokaż więcej

Kołtun na czterech łapach

News image

Tym razem prośba o pomoc przyszła z Błonia w powiecie warszawskim zachodnim. Na jednym z podwórek przy ul. Piłsudskiego od kilku lat przebywał pies. Fotografie jakie nadeszły wraz ze zgłoszeniem psa jednak nie przypominały. Był to jeden wielki kołtun na czterech łapach. – Jak można doprowadzić do takiego stanu? – pytali ci, których spotkaliśmy przed posesją. Nie potrafiliśmy na to pytanie odpowiedzieć. Zgłoszenie przyszło od przypadkowej osoby, która zauważyła na posesji bardzo zaniedbanego psa. Zwierzę przywiązane było na stałe do palika przy budzie zlokalizowanej tuż obok metalowych śmietników. Pal z łańcuchem wbity był tak mocno iż psa nie można było uwolnić. Potrzebował on pomocy bo od lat ... Pokaż więcej

Ratujemy Negro, psa szczególnie cierpiącego

News image

Fotografia, jaka nadeszła do nas z prośbą o pomoc sprawiła, że łza w oku zakręca się sama. Psa w ciężkim stanie znaleziono na jednej z opuszczonych działek. Miał obdartą skórę z pyska i żywe mięso. Cierpiał tak od kilku lat… Dziś nad ranem wyjechaliśmy na jego ratunek z Warszawy. Pokonaliśmy w jedną stronę ponad 600 km. Zdążyliśmy w ostatniej chwili, bo właściciel za kilka dni miał go uśpić. Taką decyzję podjęła jego żona z obawy przed konsekwencjami. Teraz psiak zmierza do Warszawy w karetce Pogotowia dla Zwierząt, gdzie czekają na niego lekarze. Będzie potrzebna mu nasza pomoc, dlatego rozpoczynamy zbiórkę środków na jego leczenie. On już dość przeszedł bólu i cierpień. Dziś rano, gdy wyjeżdżaliśmy do ... Pokaż więcej

Cierpienie i ból w „Arce Noego”

News image

Ewa O. skazana za znęcanie sie nad psami, prowadziła nielegalny hotel dla zwierząt w bloku na warszawskim Mokotowie Fretki, koty, szczury, psy, koty i królik – łącznie ponad 20 zwierząt na 48 metrach kwadratowych, utrzymywanych we własnych odchodach zastali inspektorzy Stowarzyszenia „Pogotowie dla Zwierząt” oraz policjanci z Warszawy. W jednym z mieszkań w bloku na Mokotowie Ewa O., prowadziła nielegalny hotel dla psów, kotów i gryzoni. Przewrotna nazwa hotelu „Arka Noego” nie miała nic wspólnego z ratowaniem zwierząt. W miniony piątek podczas wspólnej akcji policji i „Pogotowia dla Zwierząt” odebrano połowę stada zwierząt. Ich właścicielka była już wcześniej karana za znęcanie ... Pokaż więcej